Wegańskie słodycze i przekąski

Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo przydatnym wpisem. Na początku, gdy sama szukałam przekąsek, było mi ciężko znaleźć takie, które byłyby w pełni wegańskie i do tego smaczne. Byłam pewna, że mogę żyć bez mięsa, serów, jogurtów, jajek, ale na pewno nie mogę żyć bez mlecznej czekolady. Na szczęście myliłam się i znalazłam smaczne (choć nie wszystkie zdrowe! ;)) wegańskie snacki.

Zacznijmy od tego, że najlepsze snacki jakie są, to te, które są zdrowe, czyli owoce, owoce z masłem orzechowym, smoothie, domowe ciasta i ciastka. Jednak wiadomo, czasami nam się po prostu nie chce, a czasami chcemy zjeść coś gotowego. Jest taka zasada, że liczy się to jak jesz w 80%. Czyli jeśli przez większość czasu jesz zdrowe, pożywne posiłki, a 20% czasu jesz trochę mniej zdrowe rzeczy (ba!, nawet tłuczące), to nic Ci się nie stanie. Nie możemy się karać za to, że od czasu do czasu zjemy batona, czekoladę czy chipsy. Także głowa do góry i smacznego!

Batony:

Chipsy:

  • Lay’s solone,
  • Crunchips (paprykowe, solone, sticks ketchupowe, z żaru o smaku BBQ, x-cut Chakalaka oraz x-cut paprykowe),
  • Pringles (original, paprykowe, bacon, Texas BBQ, Tortilla),
  • Curly – chrupki orzechowe,
  • Biosaurus – chrupki ketchupowe.

Żelki:

  • Żelki owocowe N.A! [Rossmann],
  • Żelki YumEarth,
  • Żelki owocowe Veri Beri [Rossmann],
  • Zozole Hello Żelo o smaku Coli,
  • Żelki Trolli [Lidl]
  • Żelki Haribo: kwaśne języczki, Jelly Beans, Sour Snup, Brazil kwaśne, Tęczowe Paski,
  • Przekąski Bob Snail.

Lizaki:

  • Chupa Chups smaki: cola, malina, pomarańcz, jabłko, wiśnia, arbuz, truskawka, cytryna.

Czekolady:

Jeśli chodzi o czekolady, to w większości te gorzkie są wegańskie (ja polecam te od Lindt), a jeśli chodzi o bardziej „mleczne” to polecam te, które widać na zdjęciu- marki Super Fudgio – zarówno w tabliczce, jak i dropsy (są super smaczne). Do kupienia raczej przez Internet.

Katalog etycznych i przyjaznych środowisku marek

Oto lista marek, które są etyczne, wspierają swoich pracowników i są przyjazne środowisku. Nie trzeba kupować w sieciówkach promujących fast fashion- można kupować ubrania odpowiedzialnie. Wiem jednak, że nie jest łatwo znaleźć takie marki na początku, dlatego ta lista jest dla Was. Lista będzie aktualizowana na bieżąco i jeśli macie jakieś sugestie lub informacje na temat wymienionych marek lub chcecie się podzielić marką, której nie ma na tej liście, zapraszam do komentowania. Pierwsza lista zawiera marki zagraniczne, w których dostępnych jest wiele rodzajów ubrań, druga również, ale są to marki polskie. Kolejne marki są już bardziej wyspecjalizowane. Dla ułatwienia, zaznaczone są marki (pogrubieniem i kursywą), w których można znaleźć też dział męski. Enjoy!

Marki ubrań:

Polskie marki ubrań:

Buty (i nie tylko):

Kurtki (i nie tylko):

Rajstopy/Skarpetki (i nie tylko):

Sportswear (i nie tylko):

Bielizna (i nie tylko):

Swimwear (i nie tylko):

Fast fashion- dlaczego nie powinniśmy tego wspierać

Fast fashion – tzw. „szybka moda”. Chodzi tu głównie o marki, które w szybki sposób reagują na „potrzeby” rynku, czyli na trendy. W dodatku szybko potrafią uszyć produkty, szybko potrafią je sprzedać (dzięki niskim cenom) i szybko zmieniają asortyment. Przykładem jest H&M, Inditex (Zara, Bershka itd.), Forever 21, Reserved i tym podobne.

Dlaczego fast fashion jest złe?

  • Branża odzieżowa jest odpowiedzialna za około 10% emisji gazów cieplarnianych na świecie.
  • Branża odzieżowa zużywa 1,5 trylionów litrów wody każdego roku do produkcji tkanin i ubrań. Produkcja bawełny pochłania 20 tysięcy litrów wody na 1kg bawełny. Oznacza to, że podczas gdy pitna woda jest już i tak słabo dostępna w wielu krajach, a susza grozi również Polsce, wykorzystuje się ją na coraz to nowsze ubrania, których nie potrzebujemy. Takie wykorzystanie wody powoduje pustynnienie wielu regionów. Przykładem takiego miejsca jest jezioro Aralskie, którego powierzchnia zmniejszyła się od 1960 do 2009 roku o około 80%.
  • Plastik. Nie oszukujmy się T-shirt za 20-30 zł nie będzie z najlepszej jakości bawełny, tylko z poliestru, czyli plastiku. Jeśli coś ma być szybko i tanio, to nigdy nie będzie jakościowe i dobre dla środowiska. Szacuje się, że 20-30% mikroplastiku w oceanach pochodzi właśnie z ubrań.
  • Śmieci. Modne ubranie w tym roku, oznacza odpad przyszłego roku. Trendy pojawiają się i znikają, więc kupowanie ubrań dopasowanych do trendów powoduje, że ubrania w szybkim czasie się nudzą. W dodatku ubrania słabej jakości szybciej się psują i wtedy też lądują w śmieciach. Ponad 50% ubrań zakupionych w sieciówkach trafia do kosza w ciągu 12 miesięcy od zakupu. W krajach rozwiniętych przeciętna rodzina wyrzuca 30 kg rocznie, a tylko 1% ubrań na świecie jest recyklingowanych. Z tego wynika, że ubrania stały się dla nas zwykłymi śmieciami, a nie czymś o co należy dbać, z zakupem czego trzeba się zastanowić kilka razy.
  • Używanie chemikaliów. Aż 63% testowanych ubrań zawiera w sobie niebezpieczne chemikalia. Używane są przy uprawie bawełny, przy farbowaniu i tworzeniu tkanin.
  • Wylesianie- 70 mln drzew jest ścinanych na potrzeby tej branży.
  • Warunki pracy. Chyba każdy słyszał jakie warunki pracy mają pracownicy szyjący dla takich sieciówek jak H&M, a jednak potrafimy przymknąć na to oko przy kupnie kolejnego niepotrzebnego ubrania na wyprzedaży. Dlaczego ubrania są szyte w takich krajach jak Bangladesz, a nie w rodzimych krajach (około 50% ubrań produkowanych w Bangladeszu sprowadzanych jest do Europy)? Oczywiście chodzi o pieniądze. Szyjąc w Europie firmy musiałyby płacić odpowiednie wynagrodzenie pracownikom, natomiast w Bangladeszu… płaca minimalna wynosi 207 zł. O umowach, czy przepisach BHP nie ma również mowy. Większość pracowników w takich fabrykach to młode kobiety, często też niepełnoletnie. Większość pracuje 10-12 h dziennie przez cały tydzień. Jakie marki tak „dbają” o swoich pracowników? Oczywiście H&M, Inditex, ale również nasza polska marka LPP.

Co można zrobić?
Można po prostu rzucić fast fashion. Wydaje się trudne, wiem. Ale jeszcze raz przeczytajcie argumenty powyżej i pomyślcie, czy nie są wystarczająco motywujące. Wiem, że marki odpowiedzialne i ekologiczne są droższe (tutaj niektóre z nich), ale nie potrzebujemy kupować nowych ubrań co miesiąc. Sama kiedyś kupowałam nawet kilka sztuk miesięcznie, jednak po „rzuceniu” sieciówek wytrzymałam (i za bardzo nawet nie cierpiałam) pół roku bez nowych ubrań. Poza tym, fast fashion przyzwyczaiło nas do ZA niskich cen. Ubranie uszyte etycznie, przez ludzi, którzy mają co jeść, mogą uczyć się w szkołach, a nie iść do pracy, żeby pomóc rodzinie, ubrania, które nie niszczą planety, lasów, nie zaśmiecają oceanów- takie ubrania kosztują. Jeśli nie stać nas na kupowanie droższej rzeczy co kilka miesięcy, można również kupować ubrania w second handach, jednak tutaj również należy zachować rozsądek. Popyt napędza import, więc jeśli kupujemy tonę ubrań w second handzie, tylko dlatego, że jest używane, a nie są tak naprawdę nam potrzebne, to sprawiamy, że więcej ubrań jest sprowadzanych do nas. Na około 5 sztuk importowanych, używanych ubrań, 3 trafią do sklepu, a 2 staną się odpadem. Dlatego moim zdaniem warto zastanowić się nad zakupem i wybrać takie ubranie, które będzie nam służyło na lata. Po kilku miesiącach zmiany z fast na slow fashion zobaczycie sami, że nie jest wcale tak trudno, a nowe ubrania cieszą bardziej niż jak kupowało się je regularnie. W dodatku, to co zauważyłam u siebie, to że ubrania, które już posiadam w szafie, sprawiają mi większą radość niż wcześniej i często i tak mam wrażenie, mimo nie kupowania wielu ubrań, że mam ich za dużo.

Przypominam, że na tej stronie można sprawdzić jak bardzo marka jest etyczna.

A stare ubrania zamiast sprzedania czy oddania do specjalnego kontenera można również oddać poprzez https://www.ubraniadooddania.pl/ oraz https://www.pomaganieprzezubranie.pl/ i pomagać.

Źródła:

https://www.treehugger.com/sustainable-fashion/report-condemns-environmental-impact-fashion-industry.html

https://publications.parliament.uk/pa/cm201719/cmselect/cmenvaud/1952/1952.pdf

https://www.pomaganieprzezubranie.pl/wplyw-branzy-odziezowej

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezioro_Aralskie

https://www.ekonsument.pl/materialy/publ_585_grubymi_nicmi_szyte_raport_ccp.pdf

https://fashionbiznes.pl/moda-ekologiczna/

10 przepisów na wegańskie i wegetariańskie obiady

Cześć kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z moimi ulubionymi przepisami na obiady. Przepisy są proste, z racji tego, że sama gotuję od niedawna i zawsze staram się wybierać przepisy, które są proste i nie wystraszą mnie na starcie :).

Przepisy wegetariańskie:

  • Ryż zapiekany z jabłkami – wyjątkowo obiad na słodko – używam tutaj mleka kokosowego zamiast zwykłego, które świetnie pasuje do tego dania.
  • Kotlety curry z kaszy jaglanej z frytkami z batatów – frytki z batatów robię z tego przepisu (oczywiście bez cheeseburgera, czyli tylko krok 2 :)), a do kotletów nie dodaję sera i bardziej przyprawiam.

Przepisy wegańskie:

  • Sałatka z komosą ryżową – bardzo lekkie danie. Można zrobić wg tego przepisu lub z mniejszą ilością składników.
  • Zupa pomidorowa – korzystam z tego przepisu, ale go upraszczam nie dodając wina i nie obierając pomidorów ze skórki.
  • Zupa kalafiorowa – robię ją wg tego przepisu, ale pomijam masło, śmietanę i gotuję na bulionie warzywnym (kostce), a nie drobiowym i w ten sposób weganizuję przepis.
  • Frytki z nuggetsami z tofu – dość, że jest to proste danie, to jest też jednym z najsmaczniejszych, które robię. Tofu samo w sobie nie jest za dobre, ale zrobione w ten sposób jest naprawdę cudowne.
  • Makaron bolognese ,
  • Pieczone szparagi z pomidorkami – można zrobić jako jeden lekki obiad lub z czymś jeszcze, np. z pieczonym kalafiorem (kalafior kroimy na różyczki, pieczemy 25 minut w 190 stopniach polany oliwą i posypany przyprawami- solą, pieprzem, słodką papryką), ryżem lub kotlecikami z kaszy jaglanej.
  • Tofu z ryżem i pieczonym brokułem – jeden z moich ulubieńców ostatnio, jeśli to tofu Wam nie posmakuje, to nie wiem jakie może.
  • Zupa z cukinii – weganizuję ten przepis poprzez dodanie większej ilości oliwy zamiast masła (tak samo do grzanek), pominięcie śmietanki i oczywiście zamiast bulionu drobiowego dodaję warzywny. Najprostszy i najsmaczniejszy krem.

Smacznego!

Ulubieńcy 2020 cz.I

Cześć kochani! Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami rzeczami, doświadczeniami, które od początku tego roku umiliły mi czas i ułatwiły życie :). Są to rzeczy, które powstały w tym roku lub które dopiero odkryłam w tym roku, w każdym razie bardzo je polecam!

Filmy

Małe kobietki (2019)

Byłam na tym filmie w kinie, kiedy jeszcze była taka opcja dostępna :). Jeśli macie gdzie, to koniecznie go obejrzyjcie. Był naprawdę wzruszający, o feministycznych tonach i pokazujący, że każdy sposób życia może być satysfakcjonujący i nie każdy musi być w związku, czy odnieść sukces w pracy, żeby mieć wspaniałe życie.

Miss Americana (2020)

Film o Taylor Swift, który jest dostępny na Netfliksie, zdecydowanie mnie zaskoczył. Spodziewałam się bardziej nudnej biografii, a zobaczyłam wspaniałą osobę, która dba o sytuację w jej kraju. Oczywiście tutaj również się wzruszyłam- bezradność Taylor, później jej walka o lepsze jutro i piosenka „Only the young” wystarczyły.

Hotel Transylwania (2012)

Tak, ta bajka. Tak, dopiero w tym roku ją obejrzałam. Dla tych co wolą się pośmiać niż wzruszać- zdecydowanie polecam!

Książki

Wzgórze psów- Jakub Żulczyk

Naprawdę polecam tego pisarza. Wzgórze psów jest na razie moją ulubioną książką tego autora, mimo że była dość długa, to naprawdę mnie wciągnęła. Jest miłość, jest dramat, jest groza, jest humor, jest wszystko. Po jej skończeniu została w mojej głowie na długo.

Ludzie, krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko- Tom Phillips

Książka popularnonaukowa, której zawartość jest tak samo interesująca jak jej tytuł. Ciekawe fakty z historii i lekcja o tym, że pewnie nigdy nie przestaniemy spieprzać wszystkiego. Z humorem.

21 lekcji na XXI wiek- Yuval Noah Harari

Tego autora również uwielbiam i polecam wszystkie jego książki. Napisane w bardzo ciekawy sposób, można dowiedzieć się z niej naprawdę dużo i co najważniejsze- nie usnąć.

Youtube

Spędzam dość dużo czasu na youtubie, więc w tej kategorii też musiałam mocno się zastanowić, co bym chciała Wam polecić.

Sarah Therese

Idealne konto dla takich świrów jak ja, którzy uwielbiają porządek i minimalizm. Filmy Sarah są bardzo uspokajające. Co ciekawe, Sarah ma zaledwie 25 lat i 3 dzieci. Miło patrzeć jak bardzo jej życie jest, mimo wszystko, spokojne i opanowane :).

RoomieOfficial

Tutaj z innej strony- bardzo zabawny kanał, dla tych co lubią słuchać jak ludzie śpiewają lub interesują się tym.

Madeleine Olivia

Dużo minimalizmu i wegańskich przepisów.

Kosmetyki

  • Krem do twarzy Mokosh anti-pollution Malina,
  • Żel do mycia twarzy Mokosh Figa- ich produkty pachną CUDOWNIE,
  • Krem do twarzy Trawiaste z Rokitnika, rozmarynu i jarzębina- świetnie nawilża,
  • Dezodorant w kremie 4szpaki Cytrusowo-ziołowy- pachnie obłędnie i jako jedyny dla mnie naprawdę działa,
  • Fridge by yDe- 3.2. rose water tonic- orzeźwiający i pachnący,
  • Krem do rąk z kolekcji HEMP od The Body Shop- jedyny, który mi pomógł po zimie.

Marki ubrań

  • Nago– polska, etyczna marka, której ubrania są nie tylko piękne, ale i wygodne.

Jedzenie

Tutaj podam Wam przepisy, które ostatnio skradły mój brzuch :).

  • Wegańska nutella– jest to naprawdę najlepsza rzecz jaką w życiu jadłam- nie żartuję! (i nie jest tak niezdrowa jak ta w sklepach),
  • Owsianka- tak, naprawdę owsianka to mój ulubieniec. Dopiero w tym roku ją polubiłam i teraz jest stałym elementem mojego poranka. Robię ją na mleku owsianym, dodaję owoce (np. kiwi, gruszka, borówki, mango), migdały, cynamon, chię i łyżeczkę miodu. Byłam w szoku, że to może być dobre.
  • Tofu po tajsku z ryżem i brokułem– jeśli nie lubicie tofu, to myślę, że po tym przepisie zmienicie zdanie.
  • Kremowa zupa batatowa
  • Kotleciki z kaszy jaglanej.

Restauracje

  • Max Premium Burgers- to restauracja fast food, wiem, ale… jej wegańskie i wegetariańskie menu jest nieziemskie i gwarantuję, że jak zjecie ich wegańskie nuggetsy albo burger z wegańskim „kurczakiem”, to zobaczycie, że nie trzeba jeść mięsa.
  • Krowarzywa- restauracja warszawska z roślinnymi burgerami. Mniam.
  • Tel Aviv Urban Food- przepyszne wrapy wegańskie. Znajdziecie ją w Warszawie i w Łodzi.

Inne

Ostatnia kategoria, czyli misz-masz.

  • Świece natualne YUSH,
  • Bielizna na czas okresu Modibodi, która świetnie działa i sprawia, że nie trzeba generować odpadów podczas miesiączki.
  • Ćwiczenia na youtube z Pamelą Reif– jak na razie najbardziej efektywne dla mnie,
  • Joga z Magdaleną,
  • Gumy do ćwiczeń- można poczuć się jak na siłowni bez wychodzenia z domu.

Na dzisiaj to tyle, mam nadzieję, że coś z moich ulubieńców przypadnie Wam do gustu. Do następnego!