Świąteczny eko-prezentownik

Święta coraz bliżej, dlatego najwyższy czas na tegoroczny świąteczny eko-prezentownik. Tutaj znajdziecie poprzednie wpisy w temacie prezentów. Zanim jednak przejdziemy do prezentów, warto przypomnieć, że prezenty warto kupować przemyślane. Najlepiej zapytać daną osobę jakie ma świąteczne życzenia lub kupić coś, co wiemy, że jej/jemu się przyda. Nie ma nic świątecznego w kupieniu czegoś, co zaraz wyląduje w śmietniku. Mając na uwadze to, że wszyscy mamy prawdopodobnie aż za dużo rzeczy, warto przemyśleć, czy prezent na pewno przyda się danej osobie. Po tym wstępie, zapraszam na (subiektywną) listę prezentów, które nie są w 100% eko (bo jednak są nowe i musiały zostać wyprodukowane), ale są mniej szkodliwe dla środowiska niż „typowe” produkty w sklepach.

świąteczny eko-prezentownik

Świąteczny prezentownik

W poprzednim poście wspominałam o tym, czego nie warto kupować na święta, dlatego dzisiaj przychodzę do Was ze świątecznym prezentownikiem. Świąteczny prezentownik to rzeczy, które świetnie nadadzą się na świąteczny prezent, a do tego są eko i/lub less waste (w większości :)). W tym roku postanowiłam pokazać konkretne produkty, dlatego jest to bardziej subiektywna lista. Polecam również bardziej ogólne prezentowniki z poprzedniego roku. Pamiętajcie również, że prezenty warto dobrać do danej osoby i zastanowić się czego ona potrzebuje.

Przechodzimy do listy!

Kosmetyki

Antyprezentownik, czyli czego nie kupować na święta

Święta zbliżają się wielkimi krokami, a co za tym idzie- prezenty i świąteczne szaleństwo. Czas, w którym często dajemy się ponieść (aż za bardzo) i wpadamy w wir konsumpcjonizmu. Niestety, tak jak co roku, wiele prezentów trafi do śmieci i staną się kolejnym, wolno rozkładającym się odpadem. Dlatego warto, aby prezenty były jednak przemyślane i trafione. Pomysły na trafione prezenty znajdziecie u mnie na blogu w kategorii prezenty. Kolejny prezentownik z nowymi pomysłami znajdziecie najpewniej tutaj za tydzień. Teraz jednak przejdźmy do tego, czego raczej nie powinno się kupować na święta- czyli antyprezentownik!

Jedzenie

Jedzenie, to mimo wszystko dość trudny temat. Może czekolada czy bombonierka wydaje nam się dobrym pomysłem (nie wspominając już o serach czy mięsie), jednak możemy nie zdawać sobie sprawy, że ktoś jest na diecie lub jest weganinem. Sytuacja może wtedy stać się troszkę niezręczna dla przyjmującego prezent. Dobrym pomysłem na prezent mogą być pasta czy ciasto domowej roboty- pokazujemy wtedy, że poświęciliśmy czas na zrobienie tego prezentu- jednak warto robić to tylko wtedy, kiedy znamy preferencje i dietę danej osoby.

Książki-poradniki

Poradniki mogą czasami naprawdę kogoś obrazić. Na przykład poradniki dotyczące chudnięcia czy znalezienia męża zaliczyłabym do zdecydowanie nietrafionych. Co innego książka z przepisami czy dotycząca czyjegoś hobby- np. rysowania.

Kosmetyki

Kosmetyki to jeden z najczęstszych prezentów i zdecydowanie polecam kupowanie kosmetyków na święta, bo są to prezenty praktyczne, ale… Kupowanie kolorówki, kiedy ktoś zrezygnował z makijażu, ciężkie kremy dla kogoś z wrażliwą cerą, kosmetyki, które nie są wegańskie i cruelty-free dla kogoś kto jest weganinem- to prezenty zdecydowanie nietrafione. Do tej kategorii zaliczają się też perfumy- niestety większość znanych marek testuje na zwierzętach. Taki prezent nie tylko zrani zwierzę, na którym są testowane, ale też odbiorcę prezentu, który kupuje tylko produkty cruelty-free. Poza tym perfumy to też ryzykowna opcja, ponieważ można zwyczajnie nie trafić z zapachem.

Ubrania

Kolejny prezent, z którym łatwo nie trafić jeśli chodzi o gust drugiej osoby oraz który może urazić wartości tej osoby. Kupując sweter z wełny dla weganina lub bluzkę z poliestru dla kogoś, kto stara się dbać o środowisko, możemy naprawdę urazić tę osobę. Można też nie trafić z rozmiarem. Dlatego warto kupić np. bon na zakupy w sklepie, który dba o środowisko (tutaj katalog takich sklepów).

Zwierzęta

Zwierzęta to nie zabawki, ani przedmioty, choć mam wrażenie, że ludzie często o tym zapominają. Zwierzę to nie jest dobry pomysł na prezent, chyba że zostało to wcześniej przedyskutowane i ustalone. Do tego pamiętajcie, że jest mnóstwo sposobów na adopcję, która jest lepszym rozwiązaniem niż kupno.

Zabawki z plastiku

Po pierwsze, upewnijcie się, że dziecko potrzebuje kolejnej zabawki. Po drugie, nie kupujecie jej z plastiku. Zabawka posłuży dziecku kilka lat (w najlepszym przypadku), a na Ziemi zostanie setki lat. Poszukajcie zabawek z drewna lub z surowców naturalnych (np. lnu lub bambusu). I tak, pluszaki są zazwyczaj z plastiku.

Dekoracje do domu

Małe rzeźby, sztuczne kwiaty, świecidełka i inne pierdoły. Trzy razy nie.

Plastikowe rzeczy

Była już mowa o zabawkach, ale postarajcie się nie kupować niczego, co jest z plastiku. Naprawdę jest go już zanadto. Wspomniane wcześniej kosmetyki warto kupować w szkle.

Płyty/DVD

Z płytami lub filmami łatwo źle trafić- ktoś może po prostu nie mieć radia, DVD czy laptopa z wejściem na płyty. Warto upewnić się wcześniej czy dana osoba naprawdę chce dostać płytę.

Lista nietrafionych prezentów mogłaby się jeszcze ciągnąć. Antyprezentownik dla każdego wygląda inaczej. Dlatego najważniejsze jest spróbowanie dowiedzieć się czego chce osoba, której kupujemy prezent, co lubi, czego nie lubi, co by ją uszczęśliwiło. Jeśli jest to trudniejsze do zrobienia, to można celować w jakiś bardziej uniwersalny prezent. Pamiętajcie też, żeby nie dać się ponieść gorączce zakupów i przemyśleć dokładnie listę zakupów.

choinka z kotem

Czego nie dawać na walentynki?

Dzisiejszy post będzie trochę nietypowy. Zbliżające się Walentynki (już jutro!) spowodowały na pewno szał zakupowy- jak co roku. Dlatego, jeśli chcecie dowiedzieć się co możecie dać swojemu partnerowi/ partnerce bez wspierania konsumpcjonizmu i kupowania drogich, niepotrzebnych prezentów, to dobrze trafiliście.

Oczywiście, jeśli macie już pomysł na prezent i jest on praktyczny i na pewno ucieszy partnera/partnerkę, to nie ma nic złego w tym, że to kupicie. Jednak w ciągu roku jest tyle okazji do zakupu czegoś, że może warto raz w roku poświęcić trochę swojego czasu, a nie swoich pieniędzy. Oto 3 pomysły na prezenty, które kosztują mało lub w ogóle, za to są bardzo romantyczne:

Zrób ciasto/ciasteczka.

Wbrew pozorom nie jest to okropnie trudne i czasochłonne zajęcie! 🙂 Jak dla mnie to jedzenie, to jeden z najlepszych prezentów, zwłaszcza jak jest pyszne! Tak jak te ciasteczka (link). Są to najlepsze ciasteczka jakie jadłam, a do tego są naprawdę proste. W tym przypadku akurat powiedzenie „przez żołądek do serca” ma jakiś sens.

Uwaga, teraz coś jeszcze słodszego niż te ciastka! Napisz powody, dla których kochasz swojego partnera/partnerkę.

Może być ich 10, 50, 100 lub nawet więcej! Napisz je na małych karteczka, zawiń i wrzuć do słoika, który może być ozdobą w domu. Ja zrobiłam taki 2 lata temu i dalej u nas siedzi (patrz: nagłówek).

Zrób kupony

Ale nie takie na promocje do sklepów. Chodzi o kupony do wykorzystania przez Twojego partnera/ partnerkę. Może być na nich np. wyjście do kina na wybrany film, obejrzenie wybranego przez nich serialu, zagranie w grę, spacer, zrobienie ulubionego obiadu itd. Również można wypisać na kartce lub małych karteczkach. Kolejny prezent, który nic Cię nie kosztuje, a pokazuje, że możesz oddać partnerowi/partnerce coś cenniejszego- czas.

Mam nadzieję, że te pomysły trochę Was zainspirowały. Można tutaj jeszcze dodać takie prezenty jak: ugotowanie ulubionego dania Waszego partnera/partnerki, posprzątanie za nich domu (oczywiście, jeśli nie lubią tego robić :)), wyjście do kina, restauracji, na spacer czy na gokarty lub ściankę wspinaczkową. Pomysłów jest wiele, wystarczy troszkę kreatywności i na pewno znajdziecie prezent bardziej oryginalny niż typowe dobra, które można kupić w sklepach.

Powodzenia i udanych Walentynek!

Pomysły na świąteczne eko-prezenty III

Lniane/ bawełniane torby na zakupy

Prezent bardzo praktyczny i stylowy- możecie znaleźć mnóstwo toreb z ciekawymi nadrukami w Internecie.

Kubek na kawę

Idealny prezent dla każdego kawosza- kubek, w którym można wziąć swoją kawę na wynos. Dość, że oszczędzicie planecie wiele jednorazowego plastiku, to również możecie znaleźć mnóstwo kubków, które będą ładnie się prezentować (na przykład ten– z włókna bambusowego lub takie, z firmy Stojo, składane!).

Butelka na wodę

Kolejna rzecz, która oszczędzi planecie mnóstwa jednorazowego plastiku. Dla tych co filtrują wodę w domu i po prostu mogą sobie przelać do butelki, polecam butelki z tej firmy (sama mam i jest super, termiczna i nie przeciekająca). Jeśli chcecie kupić butelkę, która również filtruje, to polecam butelki z Brity.

Plakat

Plakat to dobry prezent, pod warunkiem, że znacie gust osoby, której go kupujecie i wiecie też, że ma miejsce na ścianie :). Mnie zauroczyły plakaty z Desenio.

Adopcja zagrożonego gatunku poprzez stronę WWF

Organizacja WWF umożliwia adopcję np. foki, niedźwiedzia, morświna. Jedyne co musisz zrobić, to wpłacić minimum 5 zł i zaznaczyć, że chcesz na prezent. Dostaniesz wtedy certyfikat z imieniem i nazwiskiem osoby, którą wpisałeś. Zdecydowanie jeden z najlepszych i najważniejszych prezentów.

Szlafrok

Kto nie lubi zawinąć się w szlafrok w zimowy wieczór? Polecam szlafrok z bio bawełny w C&A.

Szalik

Prezent z górnej półki, czyli szalik z kaszmiru lub wełny. Tutaj jednak trzeba liczyć się z cenami. Pamiętajcie też wybrać sklep odpowiedzialny, np. taki piękny szalik od dobrej, polskiej i odpowiedzialnej marki.

Filtr węglowy

Kolejny praktyczny prezent. Filtr do wody, całkowicie biodegradowalny. Gorąco go polecam.

Biżuteria

To również prezent kosztowny, ale biżuteria to dobry pomysł, zwłaszcza jak wybierzemy jakąś uniwersalną/ minimalistyczną. Chyba, że wiecie, że osoba, której kupujecie prezent jest fanem Harry’ego Potter’a (jak ja!), wtedy możecie kupić coś z tej kolekcji Pandory .

Las w słoiku

Nie wiem jak Wam, ale mi się szczególnie podoba. Zwłaszcza, że kot do takiej rośliny się nie dorwie :). Najlepiej lokalnie znaleźć sklep, który taki las sprzedaje, z racji tego, że każdy jest inny i lepiej zobaczyć na żywo.

To już ostatnia część naszego świątecznego eko-prezentownika. Mam nadzieję, że prezentownik Wam się przydał.

Mam jeszcze jeden pomysł na eko-prezent, a mianowicie… nic. Możecie umówić się z najbliższymi, że w tym roku nie kupujecie sobie prezentów, lecz wpłacacie pieniądze na schroniska, organizujecie Szlachetną Paczkę albo adoptujecie zagrożone gatunki. Gwarantuje Wam, że to da Wam o wiele więcej radości.

Dla niektórych w święta najważniejsze są prezenty, dla niektórych jedzenie, a dla niektórych tradycja. Dla tych, dla których święta są okresem kłótni lub stresu, życzę przede wszystkim spokoju i cierpliwości!