Antyprezentownik, czyli czego nie kupować na święta

Święta zbliżają się wielkimi krokami, a co za tym idzie- prezenty i świąteczne szaleństwo. Czas, w którym często dajemy się ponieść (aż za bardzo) i wpadamy w wir konsumpcjonizmu. Niestety, tak jak co roku, wiele prezentów trafi do śmieci i staną się kolejnym, wolno rozkładającym się odpadem. Dlatego warto, aby prezenty były jednak przemyślane i trafione. Pomysły na trafione prezenty znajdziecie u mnie na blogu w kategorii prezenty. Kolejny prezentownik z nowymi pomysłami znajdziecie najpewniej tutaj za tydzień. Teraz jednak przejdźmy do tego, czego raczej nie powinno się kupować na święta- czyli antyprezentownik!

Jedzenie

Jedzenie, to mimo wszystko dość trudny temat. Może czekolada czy bombonierka wydaje nam się dobrym pomysłem (nie wspominając już o serach czy mięsie), jednak możemy nie zdawać sobie sprawy, że ktoś jest na diecie lub jest weganinem. Sytuacja może wtedy stać się troszkę niezręczna dla przyjmującego prezent. Dobrym pomysłem na prezent mogą być pasta czy ciasto domowej roboty- pokazujemy wtedy, że poświęciliśmy czas na zrobienie tego prezentu- jednak warto robić to tylko wtedy, kiedy znamy preferencje i dietę danej osoby.

Książki-poradniki

Poradniki mogą czasami naprawdę kogoś obrazić. Na przykład poradniki dotyczące chudnięcia czy znalezienia męża zaliczyłabym do zdecydowanie nietrafionych. Co innego książka z przepisami czy dotycząca czyjegoś hobby- np. rysowania.

Kosmetyki

Kosmetyki to jeden z najczęstszych prezentów i zdecydowanie polecam kupowanie kosmetyków na święta, bo są to prezenty praktyczne, ale… Kupowanie kolorówki, kiedy ktoś zrezygnował z makijażu, ciężkie kremy dla kogoś z wrażliwą cerą, kosmetyki, które nie są wegańskie i cruelty-free dla kogoś kto jest weganinem- to prezenty zdecydowanie nietrafione. Do tej kategorii zaliczają się też perfumy- niestety większość znanych marek testuje na zwierzętach. Taki prezent nie tylko zrani zwierzę, na którym są testowane, ale też odbiorcę prezentu, który kupuje tylko produkty cruelty-free. Poza tym perfumy to też ryzykowna opcja, ponieważ można zwyczajnie nie trafić z zapachem.

Ubrania

Kolejny prezent, z którym łatwo nie trafić jeśli chodzi o gust drugiej osoby oraz który może urazić wartości tej osoby. Kupując sweter z wełny dla weganina lub bluzkę z poliestru dla kogoś, kto stara się dbać o środowisko, możemy naprawdę urazić tę osobę. Można też nie trafić z rozmiarem. Dlatego warto kupić np. bon na zakupy w sklepie, który dba o środowisko (tutaj katalog takich sklepów).

Zwierzęta

Zwierzęta to nie zabawki, ani przedmioty, choć mam wrażenie, że ludzie często o tym zapominają. Zwierzę to nie jest dobry pomysł na prezent, chyba że zostało to wcześniej przedyskutowane i ustalone. Do tego pamiętajcie, że jest mnóstwo sposobów na adopcję, która jest lepszym rozwiązaniem niż kupno.

Zabawki z plastiku

Po pierwsze, upewnijcie się, że dziecko potrzebuje kolejnej zabawki. Po drugie, nie kupujecie jej z plastiku. Zabawka posłuży dziecku kilka lat (w najlepszym przypadku), a na Ziemi zostanie setki lat. Poszukajcie zabawek z drewna lub z surowców naturalnych (np. lnu lub bambusu). I tak, pluszaki są zazwyczaj z plastiku.

Dekoracje do domu

Małe rzeźby, sztuczne kwiaty, świecidełka i inne pierdoły. Trzy razy nie.

Plastikowe rzeczy

Była już mowa o zabawkach, ale postarajcie się nie kupować niczego, co jest z plastiku. Naprawdę jest go już zanadto. Wspomniane wcześniej kosmetyki warto kupować w szkle.

Płyty/DVD

Z płytami lub filmami łatwo źle trafić- ktoś może po prostu nie mieć radia, DVD czy laptopa z wejściem na płyty. Warto upewnić się wcześniej czy dana osoba naprawdę chce dostać płytę.

Lista nietrafionych prezentów mogłaby się jeszcze ciągnąć. Antyprezentownik dla każdego wygląda inaczej. Dlatego najważniejsze jest spróbowanie dowiedzieć się czego chce osoba, której kupujemy prezent, co lubi, czego nie lubi, co by ją uszczęśliwiło. Jeśli jest to trudniejsze do zrobienia, to można celować w jakiś bardziej uniwersalny prezent. Pamiętajcie też, żeby nie dać się ponieść gorączce zakupów i przemyśleć dokładnie listę zakupów.

choinka z kotem

Jedna odpowiedź do “Antyprezentownik, czyli czego nie kupować na święta”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.